czwartek, 21 maja 2009

czytam

"zakaz pamiętania przy jednoczesnym lęku przed zapomnieniem"




...

poniedziałek, 18 maja 2009

miłość

noc zatrzęsła się w posadach
gdy otworzyłam oczy
z sufitu spadły leniwe gwiazdy
spotkałam je na swojej poduszce

jedna z nich
w dłoniach trzymała złoty kryształ
jak kielich pełen pożadania
martwy owoc grzechu

ukradłam z niego kroplę ukradkiem
koniuszkiem języka wchłonęłam
przekonana że ratuję świat

zasnęłam snem miekkim

śpię do dziś...

niedziela, 17 maja 2009

łza

nienawiść kwiatem rozpościera się po skroniach
tworzy myśl
ucieka
i śni

nie wierzę
nie wierzę
nie




brak

jest taka cisza
do wysłuchania
której słuchać
wcale nie chce

i gdy się budzę
w rozrzuconym łóżku
jak na trawie pełnej łez
wiem
że dzień
nie nadchodzi

tak, bardzo smutno

sama walczyć
sama słuchać
sama trwać

murem trwać
murem być
wierzyć

mały kot położył się
w zagięciu ręki
mruczy zawzięcie
mruczankę burzącą świat

kiedyś tylko dwie łzy spłynęły
po ostrzu nosa

dziś nie pozostało z tego już nic

a przecież jeszcze niedawno
kilka smutnych dni temu
ptakom błyskały się skrzydła
od spodu...

środa, 6 maja 2009

Fufka

chwila przerwy




Droga do Ciebie uciekła spod nóg.

I trawa nabrzmiała od rosy pieści mi stopy.
Dużo dużo rosy i dużo dużo trawy
zapach właśnie zaczął kwitnąć-
pełne garście zapachu.

Droga-igła do Ciebie zgubiła się w stogu siana.
A siano siano takie miękkie
i dużo go po brzegi
siano jak drogi.


Droga do Ciebie skręciła gdy szłam prosto.
Leniwe motyle obsiadły mi ramiona
całe dłonie motyli
głowa pełna motyli.

Katarzyna Pakuła