sobota, 8 czerwca 2013

półksiężyc




Potrzebuję słów
Werbalizacji uczuć
Dotknięć rzeczywistości

Chcę poczuć ich moc
Oprzeć nogę
Poczuć się bezpiecznie

Dość domysłów
Własnych bajek
Zapewnień, że przecież wiem

Chcę to usłyszeć
Wchłonąć czas
Zobaczyć, że trwa

Moja rzeczywistość
Utkana tajemnicami
Niedopowiedzeniami

Myśli słone
Rzucane na wiatr
Nie przynoszą nic

A ciebie przecież wcale nie ma
To tylko sen

Wybudzam się




























niedziela, 19 maja 2013

Bezsensu

??

Czy wsiadasz czy jedziesz ze mną?



w głowie mętlik

i nic więcej
myśli skołtunione
rozleniwione
zaspane
i tęskniące




wtorek, 14 maja 2013

HP myśl





-Panie Profesorze, czy to się dzieje w mojej głowie czy naprawdę?
-Oczywiście, że w Twojej głowie, ale czy to nie znaczy, że naprawdę?




...

niedziela, 28 kwietnia 2013

change

take me away śpiewa Klara

A ja czytam
i pochłaniam ogromne ilości węglowodanów
Jak to zwykle przy książce

Pisarze są alkoholikami
Czytelnicy są otyli
Jako powszechny fakt

A tak naprawdę to po raz olejny czytam Giffin choć myślałam, że raczej nie zniżę się do tego typu powieści. A jednak czytam i to po raz kolejny, trzeci już. 
Nie zniżę się
Tak myślałam
Do wielu innych rzeczy 
A jednak

Ale..
"Can't get better than this 
I don't wanna be nowhere else 
I said 
Can't get better than this 
Can't get better than this 
Can't get better than this 
I don't wanna be nowhere else 
Can't get better than this 
Can't get better than this "

I naprawdę tak  teraz to czuję
Choć przeszłość rozsnuwa swoją pajęczynę
Nawet za dnia 
W pełnym słońcu codzienności

Uciekam
Umykam
Wymykam się
Jak tylko mogę

Bo...


sobota, 6 kwietnia 2013

Rusko



Czasem
Przychodzi taka myśl
I widzisz spojrzenie
Budujesz je 
Zza mgły wspomnień
I masz wrażenie
Że zostajesz zupełnie sam
A te wszystkie chwile 
Były tylko snem
I zaczynasz żyć od nowa
Jak po przebudzeniu

Jest ranek
Moje koty budzą mnie
Ocierają pyszczki
Smarują wąsem

I zaczynasz żyć od nowa
Jak po przebudzeniu


wtorek, 2 kwietnia 2013

Holi



spojrzałam na babcię
w chwili gdy dowiedziała się, że jej dawny znajomy nie żyje
młodszy od niej
żaden przyjaciel, ani bliski znajomy
tylko ktoś, kogo znała w pewnym momencie swojego życia
i zobaczyłam
jak w jej umyśle goni ta świadomość
ta bliskość umierania
odchodzenia
jak bardzo nie potrafiła się z tym pogodzić
jak bardzo stara się odsunąć myśl
że i jej to dotyczy
że i ją to sięgnie

czułam na sobie jej ból
nie mogłam od niej oderwać oczu
razem z nią nie mogłam się pogodzić z nieuchronnością śmierci

i chyba nigdy nie zrozumiem 
dlaczego to wszystko akurat tak jest stworzone.

nigdy ie chcę zostać sama


i choć piękne jest 
jak inni cieszą się z życia
barwią je na różne kolory radości
to zawsze wisi ciemne widmo śmierci

nad każdym