"Kiedy się kogoś kocha, to naprawdę nie ma znaczenia, czy z wzajemnością. Miłość w sercu, którą żywi się do kogoś, sama w sobie jest nagrodą. Albo karą, zależnie od okoliczności."
środa, 20 stycznia 2010
poniedziałek, 11 stycznia 2010
piątek, 18 grudnia 2009
real
OCZEKIWANIE
trzy miliony lat na decyzję
mała błękitna ważka
siedząca na kartce papieru
wystarczy niewielki podmuch powietrza
niewielki ruch przy cichym słowie
a zniknie jak mgłą o poranku
rozpłynie się na tafli wody
nie będę na nią czekać
piątek, 6 listopada 2009
JP
Dla snu, który się nigdy nie obudzi
Nawet nie będzie wiedział o tym, że może!
Dla snu którego nigdy nie dotknę na jawie
Za którym nigdy nie zatęsknię
Nie powiem wybacz
I nie przeproszę
Dla tej myśli ulotnej
Pełnej motylich skrzydeł
I nadziei zachwianych
Słodkich łez
I pełnych czar rozpaczy
Dla tego ropnego spojrzenia
W szufladzie zamkniętego
Bez numeru dowodu
Zaśpiewam
Raz
Nawet nie będzie wiedział o tym, że może!
Dla snu którego nigdy nie dotknę na jawie
Za którym nigdy nie zatęsknię
Nie powiem wybacz
I nie przeproszę
Dla tej myśli ulotnej
Pełnej motylich skrzydeł
I nadziei zachwianych
Słodkich łez
I pełnych czar rozpaczy
Dla tego ropnego spojrzenia
W szufladzie zamkniętego
Bez numeru dowodu
Zaśpiewam
Raz
piątek, 30 października 2009
spojrzenie
tak po prostu przeszła koło nosa
Szansa
Zawsze tak jest, że dostrzegam to za późno.
Że źle zrobiłam, źle wybrałam.
Mogło być coś, a ja z głową do góry przesłam obok.
jedno spojrzenie o wszystkim przypomina.
Spojrzenie w bok. Nie patrzysz mi w oczy, żebym nie mogła zauważyć
ale ja wiem jaka głupia jestem
I nigdy nie wybiorę dobrze. Bo nigdy nie jestem pewna
Nie mam zdania
Nie umiem wybierać
A przecież teraz już za późno, wiem to
I płaczę z tego powodu
choć ty nie zdajesz sobie z tego sprawy
Ja po prostu nie mogłam uwierzyć w siebie
Nadal nie umiem
Przepraszam
Szansa
Zawsze tak jest, że dostrzegam to za późno.
Że źle zrobiłam, źle wybrałam.
Mogło być coś, a ja z głową do góry przesłam obok.
jedno spojrzenie o wszystkim przypomina.
Spojrzenie w bok. Nie patrzysz mi w oczy, żebym nie mogła zauważyć
ale ja wiem jaka głupia jestem
I nigdy nie wybiorę dobrze. Bo nigdy nie jestem pewna
Nie mam zdania
Nie umiem wybierać
A przecież teraz już za późno, wiem to
I płaczę z tego powodu
choć ty nie zdajesz sobie z tego sprawy
Ja po prostu nie mogłam uwierzyć w siebie
Nadal nie umiem
Przepraszam
niedziela, 18 października 2009
NIEJASNOŚCI
tak ciężko zmienić coś w swoim życiu
mały krok w siedmiomilowych butach
budzisz się i okazuje się
wiem, że w moim życiu płynie magia
mglista zasłona rzeczywistości
wiem, że jest
a zabrania mi się z niej korzystać
nie znoszę ograniczeń
sztywnych barw
kajdan społecznych
co wypada a co nie
gówno mnie to odchodzi
nie będę myśleć jak mi się każe
wiem co czuję
wiem że mi źle
wiem że jest nie tak
nie oszuka mnie nikt
nie wmówi
nie obieca
wiem jak jest
i dopóki nie poczuję w sobie, że jest inaczej
nie powiem nic
nie dam się
za silna jestem
nie pokona mnie nikt
dan radę
choćbym musiała na nowo stworzyć świat
stworzę go
mały krok w siedmiomilowych butach
budzisz się i okazuje się
że płonie twój Paryż
wiem, że w moim życiu płynie magia
mglista zasłona rzeczywistości
wiem, że jest
a zabrania mi się z niej korzystać
nie znoszę ograniczeń
sztywnych barw
kajdan społecznych
co wypada a co nie
gówno mnie to odchodzi
nie będę myśleć jak mi się każe
wiem co czuję
wiem że mi źle
wiem że jest nie tak
nie oszuka mnie nikt
nie wmówi
nie obieca
wiem jak jest
i dopóki nie poczuję w sobie, że jest inaczej
nie powiem nic
nie dam się
za silna jestem
nie pokona mnie nikt
dan radę
choćbym musiała na nowo stworzyć świat
stworzę go
bo w moim życiu płynie magia
Subskrybuj:
Posty (Atom)
.jpg)

